Spokojnie, nie wszystkie Dziewczyny wsiadły na szosę i na tej szosie zostały, jest jeszcze z kim pojechać na kobiece campy MTB! Nie będę obwiniać bawełny – jak mówił Kowalski w Pingwinach z Madagaskaru i od razu przejdę do rzeczy ;)
Mój zamysł jest następujący, jeśli chodzi o campy MTB:
- pojechać w ładne miejsce w Polsce, najlepiej pagórkowate
- zamieszkać w fajnym, sprzyjającym integracji domu
- mieć dwa dni na doskonalenie techniki jazdy
- następne dwa dni spędzić na dłuższych przejażdżkach
- nauczyć dziewczyny dbania o sprzęt MTB
- jeść dobre rzeczy i gadać, gadać, gadać :)
Konwencja moich campów MTB zwykle jest prosta:
- będą trwały cztery dni – od czwartku do niedzieli
- przez dwa pierwsze dni ustalamy, która co umie, jakie są lęki i nad brakami w technice pracujemy
- dwa kolejne dni to dłuższe trasy, żeby zobaczyć też trochę świata w innych rewirach niż Mazowsze :)
- popołudnia i wieczory spęczamy razem, aczkolwiek (to ważne dla introwertyczek) – nie ma obowiązku siedzenia we wspólnej przestrzeni na siłę
- dojazd własny (introwertyczki się cieszą znów;)) lub busem ze mną
- zwykle campy MTB dzieją się tam, gdzie teren uległ dawno temu mniej lub bardziej delikatnemu pofałdowaniu. Większość z nas jest z Mazowsza i my tu serio cierpimy na zespół stołu płaskopolskiego Dlatego szukamy górek.

Kiedy, kiedy camp MTB?
Wszystkie campy szosowe zabezpiecza mi Amazing Travel, dzięki czemu masz pewność, że to jest legitne. W razie gdyby tfu tfu tfu na psa urok coś się stało, wracasz do domu i ubezpieczyciel nie wypina dupki na Twoją krzywdę! Mam nadzieję, że się poznamy w tym sezonie!
Zdjęcia, które tu widzisz, napstrykałam na współorganizowanym z Agą Patoką babskim campie MTB w Gdyni, na pewno nie ostatnim! A jeśli mieszkasz w okolicy 3City i Twoje dziecko przejawia zainteresowanie kolarstwem i szukacie superdobrej instruktorki, to jeszcze raz kliknij w link do strony Agi! <3









Jakie plany na campy MTB w 2025?
W momencie, kiedy to piszę, szukam miejscówki, a zatem do niczego konkretnego nie jestem póki co w stanie Cię tu zaprosić. Żeby być dobrze poinformowaną, zaglądaj na stronę mojego operatora turystycznego, Amazing Travel i tam – jak tylko się pojawi info – będzie można się od razu zapisać.
Podsumowując: są to wyjazdy w zamyśle szkoleniowe. Jedziemy tam nauczyć się czegoś, poprawić technikę i skille.
Ale jednocześnie wspieramy się przy tym. Żadna z nas nigdzie nie akcentuje swojego poziomu, nie wywyższa się. Każda ma coś do pracy.
Przy okazji zachęcam, żeby śledzić moją stronę na Facebooku, szczególnie sekcję Wydarzenia, bo tam wrzucam info o szkoleniach MTB/gravel w wersji stacjonarnej, w Warszawie.