Campy MTB

Spokojnie, nie wszystkie Dziewczyny wsiadły na szosę i na tej szosie zostały, jest jeszcze z kim pojechać na kobiece campy MTB! Nie będę obwiniać bawełny – jak mówił Kowalski w Pingwinach z Madagaskaru i od razu przejdę do rzeczy ;)

Mój zamysł jest następujący, jeśli chodzi o campy MTB:

  • pojechać w ładne miejsce w Polsce, najlepiej pagórkowate
  • zamieszkać w fajnym, sprzyjającym integracji domu
  • mieć dwa dni na doskonalenie techniki jazdy
  • następne dwa dni spędzić na dłuższych przejażdżkach
  • nauczyć dziewczyny dbania o sprzęt MTB
  • jeść dobre rzeczy i gadać, gadać, gadać :)

Konwencja moich campów MTB zwykle jest prosta:

  • będą trwały cztery dni (od czwartku do niedzieli)
  • przez dwa pierwsze dni ustalamy, która co umie, jakie są lęki i nad brakami w technice pracujemy
  • dwa kolejne dni to dłuższe trasy, żeby zobaczyć też trochę świata w innych rewirach niż Mazowsze :)
  • popołudnia i wieczory spęczamy razem, aczkolwiek (to ważne dla introwertyczek) – nie ma obowiązku siedzenia we wspólnej przestrzeni na siłę 
  • dojazd własny (introwertyczki się cieszą znów;)) lub busem ze mną 
  • zwykle campy MTB dzieją się tam, gdzie teren uległ dawno temu mniej lub bardziej delikatnemu pofałdowaniu. Większość z nas jest z Mazowsza i my tu serio cierpimy na zespół stołu płaskopolskiego  Dlatego szukamy górek.
  • w przypadku „Dwudzionka” koncepcja jest prosta – startujemy w piątek wieczorem zaraz po pracy – dzięki noclegowi na miejscu nie marnujemy soboty na podróż. Cały weekend spędzamy aktywnie na dwóch kółkach, a powrót planujemy na niedzielny wieczór.
grupowe szkolenie rowerowe na rowerach MTB, rowerzystki uczą się techniki jazdy

Kiedy, kiedy camp MTB?

Wszystkie campy zabezpiecza mi Amazing Travel, dzięki czemu masz pewność, że to jest legitne. W razie gdyby tfu tfu tfu na psa urok coś się stało, wracasz do domu i ubezpieczyciel nie wypina dupki na Twoją krzywdę! Mam nadzieję, że się poznamy w tym sezonie! Poniżej kalendarz wyjazdów na sezon 2026 klikaj i znajdź coś dla siebie:

Zdjęcia, które tu widzisz, napstrykałam na współorganizowanym z Agą Patoką babskim campie MTB w Gdyni, na pewno nie ostatnim! A jeśli mieszkasz w okolicy 3City i Twoje dziecko przejawia zainteresowanie kolarstwem i szukacie superdobrej instruktorki, to jeszcze raz kliknij w link do strony Agi! <3


Podsumowując: są to wyjazdy w zamyśle szkoleniowe. Jedziemy tam nauczyć się czegoś, poprawić technikę i skille.
Ale jednocześnie wspieramy się przy tym. Żadna z nas nigdzie nie akcentuje swojego poziomu, nie wywyższa się. Każda ma coś do pracy.

Przy okazji zachęcam, żeby śledzić moją stronę na Facebooku, szczególnie sekcję Wydarzenia, bo tam wrzucam info o szkoleniach MTB/gravel w wersji stacjonarnej, w Warszawie.