Campy kolarskie, wyjazdy rowerowe, obozy dla głowy
W smutnym pandemicznym roku 2020 po najbardziej przykrej ever wiośnie z zamkniętymi lasami (SIC!), zakazem zgromadzeń, wspólnych sportów uznałam, że potrzebuję coś zrobić dla moich dziewczyn. Tak zrodził się pomysł na kobiece campy kolarskie.
Spotykałyśmy się na Zoomach, zagadywałam do nich w social mediach i marazm wylewał się z każdej wiadomości. Campy kolarskie dawały nadzieję na przegonienie splinu.
Jak tylko poluzowano obostrzenia – skrzyknęłam kilka lasek i zrobiłam camp kolarski tzw. przedskoczek, żeby:
- głowy odetchnęły
- otoczenie się zmieniło
- można było pojeździć z widokiem na wspaniałe góry, złapawszy dystans od codzienności

Historia campów kolarskich
Mogę o sobie powiedzieć w cyferkach i literkach, że:
- zrobiłam już około 50 campów kolarskich dla kobiet
- zatargałam je na wspaniałe Podhale, na Podkarpacie, poznałyśmy Kotlinę Kłodzką, Małopolskę, Beskidy, Podlasie, Pomorze byłyśmy w Hiszpanii, we Włoszech i jeszcze tam pojedziemy.
- mam już miejscówki, do których wiem, że chcę wracać (jak Cabanówka w Bukowinie Tatrzańskiej)
- wyjazdy są głównie szosowe, ale zrobiłam też współorganizowany z Agą Patoką szkoleniowy camp MTB. Był też camp na ebike’ach w Szczyrku
- następne kroki to chociażby Szwajcaria… Kto wie, co jeszcze!
Łapcie kilka fot na zachętę!






Jakie plany na ten sezon?
Czy będą campy? Pewka! Na pewno pojedziemy do Bukowiny Tatrzańskiej, bo nigdzie tak człowiek nie walczy z własnym charakterem, jak na podjeździe pod Łapszankę od strony Rzepisk ;) Chcę także powtórzyć camp na moim rodzinnym Podkarpaciu! Na pewno znów pojedziemy do Kotliny Kłodzkiej, a zresztą…
Na samym końcu wpisu macie tegoroczny rozkład jazdy.
Mam też zakusy na wyjazdy gravelowe;) I one też będą.
Campy kolarskie Ministry – dla kogo to?
Dla Ciebie, kobieto. I Ciebie też. Ej, Ty tam z tyłu! Dla Ciebie też! Żeby pojechać z nami, powinnaś:
- mieć 4 dni wolnego (moje polskie campy są najczęściej od czwartku do niedzieli) albo w przypadku „Dwudzionków” tylko wolny weekend (wyjeżdżamy w piątek po pracy, wracamy w niedzielę)
- umieć jeździć na szosie w grupie – jeśli nie umiesz, skorzystaj z moich szkoleń
- mieć odrobinę kondycji, żeby się nie frustrować, że inne dają radę, a Ty nie
Na campy zabieram najczęściej maksymalnie 12 dziewczyn. Więcej osób jest już zaprzeczeniem integracji, robią się podgrupki, a i mi jest trudniej pracować jako organizatorowi.
Często zapewniam środek transportu i z Wawy jedziemy razem busem. Nie martw się więc, jeśli nie masz samochodu. Długości tras podczas campów są dostosowywane na bieżąco do samopoczucia uczestniczek. Jeśli po dwóch dniach widzę. że ze zmęczenia dziewczyny mają problem ze złapaniem ostrości – przerysowywuję trasy i proponuję coś krótszego i mniej wymagającego.
Jeśli nie jesteś osobą, która dzień przed campem wstaje z odleżynami netflixowymi i decyduje się pojechać na obóz – dasz radę. Ale to minimum kondycji musisz mieć.
Oprócz tego, że pewnie porobisz swoje życiówki, poprzełamujesz jakieś swoje bariery, to:
- poznasz fenomenalne dziewczyny, RANY, naprawdę fenomenalne
- spędzisz cztery lub dwa dni w kolarskim klimacie, odpoczniesz głową od codzienności, ale podmęczysz nogę :)
- nauczysz się podjeżdżać i zjeżdżać, gdyż campy zwykle dzieją się w pagórkowatym terenie, a ja chętnie dzielę się wiedzą
- weźmiesz udział w warsztatach (jak np. ze zmiany dętki, które często są częścią campów).
Recenzje są dość pozytywne
Wklejam dla Twojej informacji pocampowe wyimki z ankiet. Może to dać minimalny obraz pracy mojej jako organizatora. Polecam się :) A campy kolarskie polecam jako supernarzędzie do budowania pewności siebie na rowerze :)
Dzięki! Czułam się zaopiekowana bez nachalności i matkowania. I mi też odpowiada Twoja energia. Wszystko było ogarnięte i na miejscu.
Ewka, tworzysz niesamowitą atmosferę i jesteś sercem tych wyjazdów! Czułam się z Tobą mega komfortowo i czułam sie zaopiekowana jak z nikim nigdy! Od pierwszych momentów widać Twoje ogromne zaangażowanie, starałaś się, żeby nikt w niczym nie był pominięty, słuchałaś potrzeb i problemów uczestniczek wyjazdu, proponowałaś rozwiązania, dopasowywałaś rozkład dnia pod uczestniczki. Mega fajne jest to, że obóz to nie tylko sama jazda i trzaskanie kilometrów i przewyższeń, ale też mozliwość podniesienia swoich kolarskich umiejętności, korygowanie złych nawyków, szkolenia.
Jestem bardzo wdzięczna za wszystkie wskazówki, pomoc, opiekę i takie wsparcie, że nawet jako początkująca osoba nie czułam się do bani
Pracę twoją jako organizatora oceniam bardzo wysoko. Organizacja top. Sprawna komunikacja z grupą. Wysoka odpowiedzialność, samodzielność i panowanie nad wszystkimi aspektami pobytu. Czułam się zaopiekowana i bezpieczna (podobało mi się bardzo, że wróciłaś po naszą grupę, która sporo odstawała od reszty i gdzieś błądziła w meandrach Garmina). Profesjonalne podejście do biznesu połączone z wysoką kulturą osobistą.
Szacun za ekstrawertyzm, hehe ;)
Chapeu bas! Widać, że wiesz co robisz.
Wspaniale! Bałam się tego campu, bo mówiąc całkowicie szczerze, Ministra w internecie wydawała mi się twardą, agresywną babką, u której nie ma pierdolenia, że nie mogę. I to też jest prawdą, ale oprócz tego, jesteś ciepła i opiekuńcza i dostałam od Ciebie dokładnie taki poziom wyrozumiałości i wsparcia jakiego potrzebowałam, czyli „rozumiem, że boli, ale ciśnij!”
Bardzo profesjonalna opieka nad grupą. Mam wrażenie, ze każdy został zauważony i nikt nie został pozostawiony samemu sobie. Świetne przygotowanie. Otwartość. Pomoc w ubiorze uczestników (pożyczenie rękawków, kurtek p. deszczowych, okularów, butów). Dobry flow z lokalną drużyną supportującą na miejscu. Czuć było, że panujesz nad sytuacją. Bezpieczna podróz busem. To miłe, że nas porozwoziłaś do miejsc zamieszkania.
Kalendarz wyjazdów
Szykuj nogę, urlop i budżet!
Bo plan na sezon 2026 wygląda następująco:
- 09.04-16.04.2026 Hiszpania, Almuñecar Costa Blanca
- 30.04-03.05.2026 PL, Ziemia Kłodza/Lądek Zdrój
- 31.05-07.06.2026 Włochy, Garda/Dolomity – Jezioro Garda & Sellaronda Bike Day 2026
- 18.06-21.06.2026 PL, Podhale/Bukowina Tatrzańska
- 17.07-19.07.2026 PL, Mazury/Miłomłyn
- 24.07-26.07.2026 PL, Podlasie/Narewka
- 31.07-2.08.2026 PL, Mazury/Iława
- 13.08-16.08.2026 PL, Podkarpacie/Kombornia
- 21.08-23.08.2026 PL, Jura Krakowsko-Częstochowska
- 09.09-14.09.2026 Włochy, Dolomity – Sellaronda Bike Day
- 4.10-10.10.2026 Włochy/Toskania
Zapisy na moje wyjazdy zrobicie przez stronę mojego tour operatora, Amazing Travel