Lekcje 1 na 1
Szkolenia indywidualne rowerowe na coś są w ogóle komuś potrzebne? Otóż są.
Są takie osoby, które grupa deprymuje
I na przykład zanim na nią trafią, wolą zrobić kilka lekcji w trybie 1 na 1, bo potrzebują wcześniej 100% uwagi nauczyciela, bo nie lubią, jak ktoś na nich patrzy (i wystarczy, że instruktor patrzy). A potrzebują nauczyć się np. jazdy na czyimś kole, ale nie chcą tego robić w grupie totalnie przypadkowych osób. Albo potrzebują opanować wpinanie się w SPD i nie chcą, by ich ewentualną glebę widziało 9 innych osób.
To jest totalnie zrozumiałe.
Nie przedłużając. Jeśli jest coś, czego nie umiesz i wiesz, że przez to tracisz, odezwij się, i popracujemy nad zmianą. Może to być właśnie wspomniane wyżej jechanie na kole na szosie. Może to być wchodzenie w zakręty i wychodzenie z nich. Jesteś triathlonistą i najgorsze, co Ci się śni, to nawroty na zawodach, bo nie umiesz tego. Albo jeździsz na MTB i byle korzeń nie pozwala Ci podjechać podjazdu w terenie. Potrzebujesz przesiąść się z pedałów platformowych na SPD i jedyne, co Ci wiadomo, bo wszyscy to powtarzają, że gleba musi być, a Ty jej zwyczajnie nie chcesz.
To wszystko jest do nauczenia się. Miliony ludzi na świecie umie te rzeczy. Dlaczego Ty masz nie umieć.

Tu powinny pojawić się cyferki, z iloma osobami pracowałam indywidualnie
Ale tych cyferek tu nie będzie, bo jestem zbyt leniwa, by teraz usiąść i to policzyć.
No dobra, fakty są takie, że rzuciłam pisanie i wzięłam się za scrollowanie listy kontaktów w telefonie i policzyłam nazwiska, które zapamiętałam jako osoby ze szkoleń. 192 osoby skorzystało z moich szkoleń indywidualnych przez osiem lat. Dużo? Mało? Nie wiem. Jakby ich skrzyknąć na imprezę w jedno miejsce, to by się powiedziało: ale narodu! Albo jakby dla nich wszystkich trzeba było nalepić pierogów. Nooooo to się już można pobawić. To chyba nawet całkiem spora grupa, a biorąc pod uwagę, że statystycznie jedna osoba może zjeść 7 pierogów, tak zaokrąglając… To horda, panie!
Odezwać się można do mnie w kwestii szkoleń, zarówno przez wiadomość prywatną na FB, czy na Insta. Czy tutaj w komentarzu.
Możesz też napisać do mnie mail na ministrakolarstwa@gmail.com. W sklepie online, do kórego znajdziesz zakładkę ze strony głównej również możesz kupić pakiet szkoleń.
A co z innymi miastami? Znaaaaaaaaaaaam ludziiiii. Mogę dać namiary, PESELe. Dogadamy się ;)














