Moja nowa szosa na 2025 wygląda tak i jeszcze lepiej jeździ ;)
Po kilku wspaniałych sezonach na Emondzie przesiadłam się na Madone. We flocie rowerów szosowych Treka doszło do rewolucji, wrzucono do wielkiego zderzacza hadronów fenomenalnie lekką, zwinną i drapieżną Emondę z brzytwą tnącą powietrze, czyli Madone i połączono kosmiczne własności obu rowerów w jedną doskonałość – tak głosiły materiały prasowe o Madone gen8. Znaczy się, ja je tak przeredagowałam, żeby tutaj tak wybrzmiały.
I przyznam, że byłam sceptyczna. Miałam w swojej karierze ambasadorskiej przygodę z Madone i jednak wolałam rzutkość Emondy na podjazdach, jej elastyczność na zjazdach, w ogóle taką kocią dynamikę.
W czerwcu 2024, chwilę po premierze dostałam do testów najnowszą Madone SLR9 gen 8 w malowaniu, na którym jeździ drużyna zawodowa Lidl Trek i na pierwszej jeździe oniemiałam!
Nie mam oszałamiającej formy. To jak pracuję – dużo na szkoleniach czy na campach – uniemożliwia mi „robienie nogi” i nieziemskich osiągów. Ale na nowej Madonie poczułam się, że ta noga jest tu na drugim miejscu!
Na pierwszej jeździe poczułam się, jakbym chwilę po odebraniu prawa jazdy wsiadła do sportowego samochodu i tylko lekko wcisnęła gaz. Prawie zaryłam brodą o kokpit!
Odpowiedź tego roweru na depnięcie w korbę jest wręcz nie do uwierzenia!
SLR9 to najżwyszy model Trek Madone. A gen 8 oznacza, że właśnie tyle generacji ma już ten model.
Najważniejsze fakty
- Madone gen 8 zaprojektowano dla maksymalnej aerodynamiki i wydajności. Odpowiada za to rama wykonana z ultralekkiego karbonu OCLV Serii 800, którą uformowano w obłędnie aerodynamiczny kształt (nazwano to Full System Foil) oraz w której zastosowano tę innowacyjną konstrukcją IsoFlow (to kontrowersyjne wcięcie w rurze podsiodłowej), która redukuje wagę i zwiększa elastyczność
- W modelu, którym mam przyjemność jeździć mam napęd 12-rzędowy Shimano Dura-Ace Di2, który działa szybciej niż pomyślę (tak, jestem #teamshimano ;))
Kable oczywiście pochowane są w kokpicie. - Maszyna stoi na karbonowych kołach Bontrager Aeolus RSL 51. Są lekkie, pierońsko szybkie, a piasta tylnego koła robi hałas ;)
- Hamulce tarczowe hudrauliczne Shimano Dura-Ace hamują wtedy, kiedy trzeba. Ale ja przecież nie hamuję ;)
Madone podlega personalizacji w trekowskiej usłudze Project One, ja wybrałam jedno z gotowych malowań (nazywa się Rainbow Tie Dye), ale można też zaszaleć i zrobić totalnie swoje malowanie, czyli zaprojektować np. kolor rury górnej, kolor napisu, zrobić malowanie gradientowe. W Project One wybierzecie też koła, szerokość i rodzaj siodełka czy rodzaj suportu.
Ta konkretna sztuka od Treka, Madone SLR9 waży jedynie 7,05 kg (już z pedałami) i jest naprawdę bezczelnie lekki.
Jeśli szukasz dla siebie takiej kosy, polecam zakupy w bardzo dobrych sklepach Treka: – w Warszawie Salon Na Szosie (powołaj się na mnie, zrobimy lepszą cenę)
- w Częstochowie – Fabryka Rowerów
- w Trójmieście – Dre Rowery
- w Kaliszu – Bike Serwis
Madone występuje też w wersji z napędem mechanicznym (na Shimano 105), co sprawia, że generacja 8 jest też bardziej przystępna cenowo, jeśli chodzi o modele z innymi grupami napędowymi.
Idę jeździć ;)













